W masażu KOBIDO zakochałam się od pierwszego dotyku. Jest niesamowity, niepowtarzalny – to arcydzieło, prawdziwy poemat, różnobarwna symfonia.

Zaczynamy od delikatnego głaskania, wręcz muskania. Masz wrażenie, że motyl omiata twoją twarz swoimi skrzydłami – dotyk jest subtelny, delikatny, czuły. Ale już po chwili szybkie ruchy rąk pobudzają każdą komórkę twojej skóry, palce szczypią, szarpią, ugniatają i rolują, a ty … zasypiasz. Orkiestra gra.

Chcesz się tego nauczyć? Chcesz być jak ten motyl? Chcesz, by dzięki twojemu dotykowi skóra odżyła, nabrała cudownej miękkości?

Zapraszam na szkolenie z masażu KOBIDO.

Szczegóły w linku powyżej lub pod nr tel: 882 512 774.